Jak sprzedawcy naciągają i kłamią

Nie od dziś wiemy, że sprzedawcy samochodów zwłaszcza używanych, to nie jest najuczciwsza grupa. Jeżeli jednak do oszustwa posuwa się Autoryzowany Salon Citroena to robi się problem.

Bardzo nieprzyjemna sytuacja spotkała mnie w Autoryzowanym Salonie Citroena w Krakowie przy ul. Mogilskiej 120.

Chciałem kupić samochód, opisze to za 2-3 dni.
ford focus w citroenie Po zabraniu do niezależnego warsztatu okazało się, że bez parasola nie da się wejść pod samochód tak leje olejem ze wszystkiego co tylko się rusza. Turbina zawyła już 300 metrów od salonu zaraz po wyjeździe, auto lakierowane chyba dookoła, szyba przednia nieoryginalna i źle spasowana, itp...

Generalnie auto zwykła ruina.
Panowie z Salonu Citroena, wstyd wystawiać taką ofertę i tak kłamać. To oszustwo, a w sensie prawnym to chyba podlega pod "usiłowanie doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem" !!!!

Jak można tak kłamać, salon samochodowy i nie wie, że auto to zwykła ruina? Taki profesjonalizm? Byle wcisnąć bubel klientowi? Gdzie zwykła przyzwoita uczciwość?

Czy sprzedając nowe samochody Citroena również tak mijacie się z prawda?
Ta informacja powyższa dziś po południu została usunięta ze strony przez Salon Citroena w Krakowie przy ul. Mogilskiej 120. Co się stało? Nagle stan techniczny samochodu się zmienił po "męskiej, żołnierskiej" rozmowie?
Panowie z Salonu Citroena, zapłaćcie mi za koszty badania technicznego i czas mechanika!!!

Leasing Samochodów - Wszelkie prawa zastrzeżone.